Domowe sposoby na grypę

Wiosna tuż tuż, za oknem robi się coraz cieplej i pierwsze promienie słoneczne zachęcają do lżejszego ubierania się. Pozbycie się zimowych wdzianek zbyt szybko pociąga za sobą jednak spore kłopoty zdrowotne, których nie trudno się nabawić poprzez tak dużą różnicę temperatur. Wczoraj puchowa kurtka, dziś zaledwie marynarka – katar, kaszel i zapaleni oskrzeli gotowe. Ze względu na lekceważenie pierwszych symptomów zwykłego przeziębienia, z całkiem błahej infekcji pojawia się grypa, wyjątkowo ciężka do zwalczenia przez organizm ludzi starszych.

Istnieją jednakże pewne sposoby przeciwdziałania grypie, które warto stosować w zasadzie na co dzień. Są one zalecane przez lekarzy, w ramach działania profilaktycznego. Nie ma w ich przypadku żadnych ograniczeń wiekowych. Poza tym, domowe metody zapobiegania wirusom stanowią doskonałe rozwiązanie w przypadku osób, które chcą wzmocnić swój organizm oraz poprawić dotychczasowy poziom odporności. Dodatkowo, ich zdecydowanym walorem jest ekonomiczność. Na sprawdzone preparaty na infekcje nie trzeba wydawać horrendalnych kwot jak ma to miejsce w przypadku nabywania nowoczesnych specyfików farmakologicznych o podobnych właściwościach. Poniżej szczegółowe przedstawienie i krótka charakterystyka podstawowych złotych środków na grypę.

Witamina C

Pierwsze kichnięcia czy zasmarkany nos skłaniają nas do sięgnięcia po małą, żółtą tabletkę, która ma dostarczyć naszemu organizmowi jakże cenną witaminę C. niestety jednak w tym momencie, gdy dostrzeżemy już początkowe objawy przeziębienia jest nieco za późno. Pigułki należy zażywać systematycznie, w zasadzie co dzień. Nie wolno oczywiście przesadzać, gdyż w przypadku częstszego spożywania niż jest to wskazane na opakowaniu, bardzo często lek po prostu przestaje działać. Nie jedzmy jej więc na zapas, bowiem i tak ludzki organizm nie jest w stanie tego składnika przyswoić w większych ilościach. Zamiast jednak faszerować się chemicznymi medykamentami i dodatkowo za nie płacić, można poeksperymentować z witaminą C w o wiele bardziej przystępnej formie, a więc w produktach żywnościowych. Występuje ona zwłaszcza w owocach cytrusowych. Co ważne, jest jej w nich o wiele więcej niż w zwyczajnych tabletkach a i smak jest bez wątpienia przyjemniejszy. Witamina C nie tylko zwiększa odporność i pozwala wytworzyć swoistą barierę ochronną osłaniającą nas przed grypą, ale także jest pomocna w procesach metabolicznych. Wspomaga też właściwe działanie układu immunologicznego. Bierze udział w produkcji kolagenu, a także wzmacnia chrząstki, naczynia krwionośne oraz zęby. Najważniejsze jednak mimo wszystko, aby fundować ją sobie regularnie. Spożywana tylko wtedy, gdy sobie o niej przypomnimy lub gdy pojawią się pierwsze objawy choróbska, nie zdziała zbyt wiele.

Czosnek

O magicznym działaniu czosnku wiedziały już nasze prababcie, które stosowały owe warzywo, jako skuteczne lekarstwo na wszelkie przeziębienia. Najbardziej niesmaczny a przy tym i najzdrowszy okazuje się specyfik otrzymywany z połączenia intensywnego aromatem czosnku z mlekiem. Taka mikstura pociąga za sobą szereg przeróżnych właściwości. Z jednej strony daje sposobność poprawienia działania układu immunologicznego a z drugiej zabija bakterie i zarazki. Przyspiesza pracę serca oraz pozytywnie wpływa na układ krążenia. Kiedy więc dopada nas grypa nie ma sensu rezygnować z czosnku wyłącznie przez jego silny zapach. jeśli ma to stanowić problem, możemy wypić kawę bądź zjeść kawałek marchewki czy natki pietruszki zaraz po spożyciu aromatycznego warzywa. Dawkowane w umiarze powinno stanowić częsty element naszej tradycyjnej diety. Tani, zdrowy i przy tym efektywny.

Miód

 

O jego pozytywnym wpływie na organizm nie możemy zapominać zwłaszcza, gdy za oknem zima w pełni. Podnosi odporność, pozwala przetrwać przesilenie wiosenne i uchronić nas przed depresją jesienną. Reguluje w skuteczny sposób funkcjonowanie nerek, wątroby a także przewodu pokarmowego. Poza tym, daje sposobność ukojenia nerwów oraz wyeliminowania uciążliwych objawów rozmaitych dolegliwości płucnych. Kiedy zamierzamy wzbogacić swoje menu właśnie o ten składnik, warto pamiętać, że kupując miód kierujmy się wyłącznie naturalnością produktu. Sztuczny nie przynosi nawet minimalnych korzyści dla kondycji zdrowotnej. Najlepiej smakuje sam w sobie, jedzony łyżeczką. Wystarczy zaledwie jedna duża porcja dziennie. Jeśli dodajemy go do przegotowanej wody, to starajmy się, aby była ona letnia. Dzięki temu nie zostaną zabite właściwości miodu.